| do not use my works without my permission |
| przeciwko światu brutalności, który ją otaczał, miała tylko jedną obronę: książki, które wypożyczała w bibliotece miejskiej, szczególnie powieści- przeczytała ich mnóstwo. umożliwiały jej imaginacyjną ucieczkę z życia, które jej nie zadowalało, ale miały również znaczenie jako przedmiot: chętnie przechadzała się po ulicy trzymając książkę pod pachą. miały dla niej takie samo znaczenie jak elegancka laseczka dla dandysa z zeszłego wieku. odróżniały ją od reszty. aparat służył jej jednocześnie za mechaniczne oko, przez które obserwowała, i za zasłonę, za którą ukrywała swą twarz. uważa muzykę za siłę wyzwalającą; wyzwala ją z samotności, zamknięcia w sobie, kurzu biblioteki, otwiera w jej ciele bramę, przez którą dusza wychodzi na świat, by się bratać. |
--
Be you own hero.
Be your own saviour.
Previous Page12345...Next Page